Art Freedom

Agata Garbacz

Niespodzianka

 

Leżała po zajęciach między aniołami. Żółta koperta zaadresowana do mnie.
W środku kartka z dziewczynką witającą słońce i wiersz, którym muszę się pochwalić 🙂

„W każdy poniedziałek, tudzież w każda środę
Zaczynamy nową, glinianą przygodę.
Czy to będzie anioł, biedronka czy baran
Każdy cudne dzieło ulepić się stara.
Czasem brak idei, lecz wtedy ochoczo
Nam pani Agata przychodzi z pomocą,
Jak i pani Magda – to sąsiadka z góry,
Z nimi żaden dzionek nie będzie ponury.
Gdy już ulepimy, wtedy marsz do pieca
No i teraz trzeba niestety poczekać.
Czas na najtrudniejsze – a więc czas by szkliwić
Tu się trzeba skupić, aby się nie zdziwić.
I znowu do pieca, tam, gdzie żar płomieni
Jeszcze lepkie szkliwo w twardy kamień zmieni.
Tak już od lat czterech, tydzień za tygodniem,
Gdy pani Agata otwarła pracownię.
Tydzień za tygodniem, miesiąc za miesiącem,
Jak na Górnickiego zaświeciło słońce.
A dzisiaj rocznica, takoż z tej okazji
Chcemy Pani życzyć, by nigdy fantazji
Przy tworzeniu nowych dzieł nie brakowało,
Oraz by pomysłów też nie było mało.
Dalej – żeby zawsze była ta ochota,
Ta energia, pasja, entuzjazm i psota.
Oby nam jeszcze przez kolejne lata
Zakątkiem radości była pracownia ta!”

Napisali to moi ulubieni kursanci, Dominiczka i Piotruś, inaczej chemicy.
Niby dorośli, a tacy kochani. Bardzo Wam dziękuję za wzruszającą niespodziankę…

Aga

 

Jeden komentarz do wpisu „Niespodzianka”

  1. Ulubieni Kursanci :)
     

    Droga Pani Agato!

    Niestety w tym tygodniu nie mogliśmy osobiście pojawić się na zajęciach, więc świąteczne życzenia składamy internetowo 😉

    I tak – życzymy aby wielkanocny koszyk wypełniony był pogodą ducha, optymizmem i radością, w Dyngusa zmoczył jedynie deszcz szczęścia, a Zajączek przyniósł nowe, wspaniałe gliniane pomysły 🙂

    Wszystkiego dobrego!

Zostaw odpowiedź